Strona 1 z 6
Karoq 1.0 a 1.5
: 18 lut 2018, 20:01
autor: warzo
Czy forumowicze mają możliwość opisania doświadczeń z obu wymienionych jednostek benzynowych?
Test Pertyna sporo namieszał mi w głowie, a testowałem tylko 1.5 TSI i bardzo go sobie chwalę.
Jednak jeżdżąc 1.2 TSI w Fabii zastanawiam się, jak radzi sobie ten mały silnik z taką dużą budą.
Czy ktoś posiada ten silnik?
Re: Karoq 1.0 a 1.5
: 21 lut 2018, 17:12
autor: M a r c i n
Mieliśmy na szkoleniu podstawione oba warianty. Do jazdy stricte codziennej jak i na trasie przy spokojnym charakterze jazdy 1.0 w zupełności ogarnia tą budę. Nawet z ciekawości wziąłem ze sobą driftboxa i udało mi się w 1.0 wykręcić czas do setki na poziomie 9 sekund, gdzie katalog wskazuje 11.7. 1.5 z DSG z kolei wykręciło 8,2 tak też... Sekunda na pierwszej setce, nie spowoduje że się zestarzejesz, a samochód jest całkiem dynamiczny.
Re: Karoq 1.0 a 1.5
: 21 lut 2018, 18:51
autor: batman_xp1
@Marcin
Rozumiem że jesteś pracownikiem salonu?
Re: Karoq 1.0 a 1.5
: 21 lut 2018, 19:18
autor: root
Zobacz stopkę

Re: Karoq 1.0 a 1.5
: 21 lut 2018, 20:05
autor: warzo
Dzięki za odpowiedź. W zasadzie jestem zdecydowany na zakup tego auta, ale rozważam opcje silnikowe. Nie mam duszy hulaki odkąd zostałem ojcem więc być może 1.0 wystarczy. Muszę gdzieś to przetestować.
Re: Karoq 1.0 a 1.5
: 22 lut 2018, 1:56
autor: M a r c i n
Ja jeździłem, polecam i zachwalam. Broń Boże nie ze względu że sprzedaje te samochody. Dla przykładu Octavię z 1,2TSI miałbym nawet opory żeby wziąć za darmo...

Ale wielokrotnie przytaczam przykład, gdzie Octavią 1.0TSI z piątką na pokładzie plus bagaże zrobiłem trasę Kraków-Poznań (468km) w 2h 47 minut z średnią 172km/h (miejscami licznikowe 230 leciała - po rozpędzaniu się na kilkukilometrowej prostej ale jednak) utrzymując przy tym spalanie 9,7 litra na setkę (liczone po tankowaniu, a nie względem komputera) i gdybym dziś wybierał Octavię do codziennego preclowania czy to do pracy, czy z rodziną byłby to jedyny silnik jaki brałbym pod uwagę - osiągi wręcz znakomite biorąc pod uwagę pojemność, a w mieście udało mi się rekordowo zejść do 4.7 litra na setkę, gdzie trzeba zdradzić tajemnicę poliszynela - Kraków nie należy do najłatwiejszych miast do jazdy ekonomicznej

I choćby mnie kroili i tak powiem, że do codziennej jazdy to najlepszy wybór.
Re: Karoq 1.0 a 1.5
: 22 lut 2018, 8:56
autor: Carly_pl
warzo pisze: ↑21 lut 2018, 20:05
Dzięki za odpowiedź. W zasadzie jestem zdecydowany na zakup tego auta, ale rozważam opcje silnikowe. Nie mam duszy hulaki odkąd zostałem ojcem więc być może 1.0 wystarczy. Muszę gdzieś to przetestować.
Jeśli zostałeś ojcem, to po pierwsze gratuluję, a po drugie ilość rzeczy w samochodzie na różnych wyjazdach raczej będzie rosła niż malała

W moim odczuciu 1.0 jest ok, jak jedziesz w 2 osoby na zakupy, natomiast gdy zapakujesz auto nieco mocniej robi się już trochę zmulony.
Re: Karoq 1.0 a 1.5
: 22 lut 2018, 9:23
autor: elektrod
M a r c i n pisze: ↑22 lut 2018, 1:56
...gdzie Octavią 1.0TSI z piątką na pokładzie plus bagaże zrobiłem trasę Kraków-Poznań (468km) w 2h 47 minut z średnią 172km/h (miejscami licznikowe 230 leciała - po rozpędzaniu się na kilkukilometrowej prostej ale jednak) ....
Nawet nie chce mi się tego komentować. Jeszcze pochwal się, że wśród tej piątki osób były twoje dzieci.
Re: Karoq 1.0 a 1.5
: 22 lut 2018, 20:15
autor: M a r c i n
elektrod pisze: ↑22 lut 2018, 9:23
M a r c i n pisze: ↑22 lut 2018, 1:56
...gdzie Octavią 1.0TSI z piątką na pokładzie plus bagaże zrobiłem trasę Kraków-Poznań (468km) w 2h 47 minut z średnią 172km/h (miejscami licznikowe 230 leciała - po rozpędzaniu się na kilkukilometrowej prostej ale jednak) ....
Nawet nie chce mi się tego komentować. Jeszcze pochwal się, że wśród tej piątki osób były twoje dzieci.
Do uzupełnienia Twojej listy - Pies, dwa kotki, klatka z chomikiem i kanarek
Kraków-Poznań jedziesz cały czas autostradami i drogami ekspresowymi, bez przejść, bez świateł, skrzyżowań, z oddzielonymi barierkami pasami. Jest tylko kilka kilometrów przejazdu przez Częstochowę. A jeśli wyjedziesz o odpowiedniej porze, kiedy na drodze nie ma za wiele samochodów i korzystasz z drogi z głową to prędkość jest ostatnim czynnikiem który może wpłynąć na jakikolwiek wypadek
Pomijam fakt, że całkiem spory okres czasu spędziłem w KJS'ach i amatorskich rajdach, a także na przewozie międzynarodowym dostawczakami przez co niewielkie pojęcie o jeździe samochodem mam. Przynajmniej jakieś mam

Bezwypadkowo, niecały milion kilometrów na przestrzeni ostatnich 6 lat - w tym samochody dostawcze, osobowe i kilka motocykli.
Re: Karoq 1.0 a 1.5
: 24 lut 2018, 13:58
autor: mans
Moim zdaniem silnik 1.0 TSI do miasta w zupełności wystarczy a i wypad poza miasto z rodzinką też zniesie bezproblemowo.
Znalazłem test 1.0 TSI w necie
http://motoryzacja.interia.pl/raporty/r ... Id,2447449