Strona 1 z 1

Reklamacja tarcz i klocków

: 23 sty 2022, 17:02
autor: NAIMAD71
4 przegląd- wymiana oleju,świec,i takie tam( ostatni z pakietu gwarancji).Stwierdzono katastrofalny stan tarcz hamulcowych przód od strony wewnętrznej i klocków,zewnętrzna strona igła (przebieg 28 tyś km,mały, bo często wyjeżdzam służbowo i auto stoi).Informacje przekazali tel.zachęcali natychmiast do wymiany,przy jednej robocie zmienią na nowe (koszt 1900 zł LELEK Kożle).Oczywiście się nie zgodziłem,na miejscu pokazali mi zdjęcia MASAKRA-wyglądały jak te na złomie co leża z 10 lat ,a wcześniej ktoś ma tokarce rowki wytoczył.Niemożliwe ,ale prawdziwe-sprawa mi znana ,bo przerabiana w skoda Rapid po 8 tyś km tez przód na zewnatrz. Reklamacja napisana na miejscu w piątek-bronili się rekami i nogami ,że nie przysługuje bo tylko do 10 tyś km.Poniedziałek- odpowiedz rozpatrzona pozytywnie,wymiana na ich koszt,reklamacją u producenta oni się sami zajmą. Zachęcam do zaglądnięcia pod auto i sprawdzenia jak wyglądają -zdjęcia oczywiście dodam -bo pozwolili mi zrobić
Obrazek
Obrazek Tarcze nowe są już założone i jest git :D

Re: Reklamacja tarcz i klocków

: 23 sty 2022, 23:31
autor: Puchacz
Wymieniono tarcze i klocki ale nie wiem czy rozwiązano problem...
Zazwyczaj dzieje się jak na foto, jak klocek stoi w zacisku lub co gorsza- stoi tłoczek.
Auto w 4 lata zrobiło 28kkm więc niewiele, może tu jest problem i elementy się zastały.

Re: Reklamacja tarcz i klocków

: 24 sty 2022, 10:04
autor: NAIMAD71
Puchacz pisze: 23 sty 2022, 23:31 Wymieniono tarcze i klocki ale nie wiem czy rozwiązano problem...
Zazwyczaj dzieje się jak na foto, jak klocek stoi w zacisku lub co gorsza- stoi tłoczek.
Auto w 4 lata zrobiło 28kkm więc niewiele, może tu jest problem i elementy się zastały.
Dzięki za info,będę obserwował-teraz na 10 tyś km mam na to gwarancję-w Skoda Rapid się nie powtórzyło po wymianie-teraz raz w miesiącu będę tam zaglądał,nic nie podaruję. :D

Re: Reklamacja tarcz i klocków

: 24 sty 2022, 13:30
autor: MarcinG
U mnie z tyłu jest to samo, chociaż samochód jeździ 'regularnie' (przynajmniej raz w tygodniu) - podczas hamowani wyraźnie słychać szuranie z tyłu aż się ludzie oglądają :lol: taka negatywna 'reklama' dla skody. Sprawę zgłosiłem podczas przeglądu w kwietniu ubiegłego roku - 1. przegląd po 2 latach, miałem wtedy 23 tyś km na liczniku. Dowiedziałem się, że tarcze od środka są skorodowane (a od zewnątrz igła) i że mogą mi wymienić tarcze+klocki (koszt też chyba ok. 2 000PLN) na mój koszt. Wygląda na to, że trzeba się uprzeć.