Usterki, awarie, wady fabryczne Karoqa FL

Dyskusje na temat Škody Karoq I generacji (2022-)
Marcepan
Posty: 4
Rejestracja: 17 lis 2024, 18:15
Samochód: Skoda Karoq 1.5 TSI

Re: Usterki, awarie, wady fabryczne Karoqa FL

Post autor: Marcepan »

PrzemasCeli pisze: 19 lis 2024, 6:47
Mars pisze: 18 lis 2024, 14:37
langolier pisze: 18 lis 2024, 8:41 Czy na kontroli świateł też byłeś załadowany na full ? Pewnie nie... Może do pewnego załadowania regulacja świateł sobie radzi a potem osiąga granicę zakresu zadziałania a Ty przekroczyłeś ten poziom załadunku ?
Coś w tym może być. Jak jechaliśmy z przyczepą kempingową do Chorwacji i miałem włączone automatyczne długie światła matrycowe, to niby ładnie wycinał pojazdy z przeciwka, ale jeden "TIR" mi pomrugał. Może to nie do mnie, a może faktycznie coś tam oślepiło, bo bagażnik miałem mocno obciążony.
Przy TIRach czasami się to zdarza. Tym bardziej jak jest górka. Kierowca TIRa siedzi wysoko i zanim system "zobaczy" TIRa to kierowca tegoż samochodu jest już na linii naszych świateł, mimo że jego światła nie są jeszcze widoczne.
Czasami sa to ułamki sekund i w momencie jak TIRowiec sygnalizuje nam, że go oślepiamy, system w tym samym momencie wyłącza wiązkę skierowaną w jego stronę.
Dlatego często kierowcy TIRów tak psioczą na system matrycowy w samochodach.
Akurat na światłach matrycowych było w porządku. Wiadomo, czasami system się spóźniał, ale wtedy mrygnięcie samochodu z przeciwka wyłączało odpowiednią wiązkę i już było ok. To na światłach mijania (tych zwykłych), miałem co chwila sygnały z przeciwka. A panowie w serwisie podobno "dociążali" bagażnik swoimi osobami, jak sprawdzali, i nie zauważyli żadnej usterki. Serwisant próbował jeszcze tłumaczyć zachowanie tirówców samą specyfiką tych ledów - że wprawdzie nie oślepiają, ale są na tyle mocne i widoczne z daleka, że kierowcom tirów "wydaje" się, że jedziemy na długich... Muszę je jeszcze poobserwować na polskich drogach.

A co do tych świateł doświetlających zakręty, które palą się po wyłączeniu zapłonu, to dzieje się tak tylko w jednym przypadku - jak wyłączę silnik, mając skrzynię na R, i dopiero później przerzucę na P. W innych przypadkach nie świecą się. Ciekawe, bo instrukcja obsługi nic o tym nie mówi...



Sponsor


Kalinski

Re: Usterki, awarie, wady fabryczne Karoqa FL

Sponsor

Kalinski
Sponsor


AUTO-PAK

Re: Usterki, awarie, wady fabryczne Karoqa FL

Sponsor

AUTO-PAK

kamska
Posty: 105
Rejestracja: 24 paź 2021, 14:33
Lokalizacja: Bydgoszcz
Samochód: Karoq 2.0 TDI Sportline 2022r.

Re: Usterki, awarie, wady fabryczne Karoqa FL

Post autor: kamska »

Marcepan pisze: 17 lis 2024, 18:49
kamska pisze: 27 cze 2024, 21:30 Za 3 tygodnie mam 2 letni przegląd. Moje uwagi, to cały czas palące się doświetlanie zakrętów po zamknięciu auta przez 44 sekundy oraz zacinający się hamulec ręczny.
Bardzo Was proszę, sprawdźcie jak to u Was wygląda, czy u Was te problemu nigdy nie wystąpiły?
Czy coś się udało z tym zrobić w trakcie przeglądu? U mnie też się czasami palą te światła, ale wydaje mi się, że zauważyłem pewną zależność. Otóż kiedy po zatrzymaniu wyłączę zapłon i dopiero później skrzynię przerzucę na P, to doświetlanie zakrętów się pali. Kiedy z kolei po zatrzymaniu najpierw skrzynię przerzucę na P, a dopiero później wyłączę zapłon, to światła się nie palą.

A przy okazji świateł. Jeszcze w wakacje robiłem długą trasę z południa Europy. Jadąc całą noc przez Rumunię co trzeci kierowca ciężarówki mrygał mi długimi, że go oślepiam, mimo że jechałem na światłach mijania. Nawet byłem w serwisie, żeby sprawdzili czy autopoziomowanie nie jest skopane (byłem załadowany na full), ale zweryfikowali, że jest ok. Zdarzało Wam się tak samo?
Odpuściłem im te światła, niby palą się tak po zostawieniu auta na wstecznym czy też po zakończeniu cofania. Szkoda życia na głupoty ;). Zostało mi 1,5 roku leasingu, sprzedam Karoqa ze względów ekonomicznych. Fajne autko ogólnie już 31tkm na blacie i nadal jak nowy :). Trochę ponad miesiąc temu kupiłem Mercedes Antos ( ciężarówka) i są tylko w automacie, jestem mega zadowolony, praktycznie nie czuć zmiany biegów a i tak ludzka inteligencja jest w stanie opanować i ingerować w zmianę nie dotykając łopatki, SZOK ;). Zrobiłem nim 5tyś km i tak jak się broniłem, tak dziś nie chce manuala ;))))).
Co do Karoqa, to zrobiłem kilka tras NL, B, DE, DK, także wieczorem i czasami mi tylko mrugali jak Matrixy nie nadążały wycinać aut z przeciwnego pasa ruchu, ogólnie fajna opcja.
Miała być pramiera Karoq II 30listopada i chyba jakaś obsuwa. Raczej będę celował w audi Q3-Q4, Tiguan III generacji mnie nie urzekł. cóż, jeszcze troche czasu ;)
pozdrawiam

ODPOWIEDZ