Akumulator Banner 59Ah 640A EFB+ Karoq 2024
Akumulator Banner 59Ah 640A EFB+ Karoq 2024
Pytanie do posiadaczy tego typu akumulatora. Czy ktoś z Was naładował kiedyś ten typ do 100% , napięcie 12,6 V ? Próbowałem : 2 h spokojnej ,równej jazdy - 75 % , 12,4 V max, ładowanie na postoju, ładowarka Bosch C 30 - 55% , 12,3 V max. ( nieważne czy 5 h czy 12 h ). Zastanawiam się czy to wina tego mojego egzemplarza czy ten typ po prostu tak ma ?
Pozdrawiam
Pozdrawiam
-
langolier
- Posty: 441
- Rejestracja: 10 lut 2023, 6:03
- Lokalizacja: Łódź
- Samochód: Karoq 2023 1.5TSI, DSG, Style + dodatki
Re: Akumulator Banner 59Ah 640A EFB+ Karoq 2024
W dość ostrej zimie (jak w tym roku) pobór prądu znacząco wzrasta (grzane szyby, podgrzewane siedzenia, podgrzewana kierownica) a przy mrozach pojemność akumulatora spada (o ile pamiętam, to ~50% przy -10C) i nie sposób go mocniej doładować jazdą (ciepło od silnika nie jest w stanie go odpowiednio dogrzać).
Dlatego warto akumulator zabrać do domu i zacząć go ładować dopiero jak się ogrzeje w całej objętości -wg mnie min. po ok. 12h.
Jeśli to nie pomoże, to wg mnie jest problem z akumulatorem, nie ma, że TTTM - postaraj się go podłączyć poza autem i długo ładować możliwie małym prądem (o ile można go regulować). Jak nie wskoczy na 12.8V po 12h po zakończeniu ładowania do pełna to znaczy, że stracił z pierwotnej pojemności albo popełniłeś błąd przy ładowaniu.
Dlatego warto akumulator zabrać do domu i zacząć go ładować dopiero jak się ogrzeje w całej objętości -wg mnie min. po ok. 12h.
Jeśli to nie pomoże, to wg mnie jest problem z akumulatorem, nie ma, że TTTM - postaraj się go podłączyć poza autem i długo ładować możliwie małym prądem (o ile można go regulować). Jak nie wskoczy na 12.8V po 12h po zakończeniu ładowania do pełna to znaczy, że stracił z pierwotnej pojemności albo popełniłeś błąd przy ładowaniu.
Re: Akumulator Banner 59Ah 640A EFB+ Karoq 2024
Dzięki za podpowiedź. Jeżeli mogę zapytać, jaki masz akumulator ? Czy doładowałeś kiedyś na 100% , 12,8 V ? Pozdrawiam
-
langolier
- Posty: 441
- Rejestracja: 10 lut 2023, 6:03
- Lokalizacja: Łódź
- Samochód: Karoq 2023 1.5TSI, DSG, Style + dodatki
Re: Akumulator Banner 59Ah 640A EFB+ Karoq 2024
Akumulator w Karoqu mam fabryczny, auto z 2023 roku i odpala niezawodnie w największe mrozy, więc nawet na razie nie znam marki
Dodałem tylko kupioną w chinlandii osłonę (pokrywkę) akumulatora, ponieważ po FL została zlikwidowana (podobnie jak pokrywa silnika).
Swoje doświadczenia opisałem na podstawie 10-letniego akumulatora EFB marki Varta, który mam w 17-letnim Focusie a który przejąłem jako "nieżywego" od znajomego.
Na potrzeby domowe dużo wcześniej (prze wojną) zakupiłem tzw. inteligentną rosyjską/ukraińską ładowarkę typu Kulon 720, której parametry i sposoby można ustawiać ręcznie. Nią reanimowałem 6-letni wówczas akumulator, który miał niewiele ponad 10V napięcia na klemach. Akumulator ten służy mi wiernie do tej pory, chociaż ma bardzo ciężkie warunki pracy: 10min. droga do pracy i raz w tygodniu 20min. droga na duże zakupy, odmrażanie szyb (w sensie - gorsze ładowanie), często jeszcze po drodze z pracy postój na krótkie zakupy itp.
Natomiast 2 tyg. temu, przed falą mrozów po -15C po prostu po sobotnich zakupach wyciągnąłem go z auta i zrobiłem procedurę jak podałem w pierwszym poście. Po weekendzie włożyłem go do auta i do tej pory auto odpala od strzała.
W przypadku akumulatorów bardzo sprawdza się zasada "lepiej zapobiegać niż leczyć"
Swoje doświadczenia opisałem na podstawie 10-letniego akumulatora EFB marki Varta, który mam w 17-letnim Focusie a który przejąłem jako "nieżywego" od znajomego.
Na potrzeby domowe dużo wcześniej (prze wojną) zakupiłem tzw. inteligentną rosyjską/ukraińską ładowarkę typu Kulon 720, której parametry i sposoby można ustawiać ręcznie. Nią reanimowałem 6-letni wówczas akumulator, który miał niewiele ponad 10V napięcia na klemach. Akumulator ten służy mi wiernie do tej pory, chociaż ma bardzo ciężkie warunki pracy: 10min. droga do pracy i raz w tygodniu 20min. droga na duże zakupy, odmrażanie szyb (w sensie - gorsze ładowanie), często jeszcze po drodze z pracy postój na krótkie zakupy itp.
Natomiast 2 tyg. temu, przed falą mrozów po -15C po prostu po sobotnich zakupach wyciągnąłem go z auta i zrobiłem procedurę jak podałem w pierwszym poście. Po weekendzie włożyłem go do auta i do tej pory auto odpala od strzała.
W przypadku akumulatorów bardzo sprawdza się zasada "lepiej zapobiegać niż leczyć"
Re: Akumulator Banner 59Ah 640A EFB+ Karoq 2024
Sorry za OT, ale o jakiej pokrywie silnika napisałeś? O tej na górze silnika?
HDK ZdZN
Sportline 2,0 TSI.
Sportline 2,0 TSI.
-
langolier
- Posty: 441
- Rejestracja: 10 lut 2023, 6:03
- Lokalizacja: Łódź
- Samochód: Karoq 2023 1.5TSI, DSG, Style + dodatki
Re: Akumulator Banner 59Ah 640A EFB+ Karoq 2024
Tak, dokładnie o tej. Została zlikwidowana w silnikach 1.5TSI EVO2, rzekomo z powodu utrudnionego chłodzenia silnika.
Re: Akumulator Banner 59Ah 640A EFB+ Karoq 2024
Ok, zdziwiłem się twoim ogólnym stwierdzeniem, że ją zlikwidowano, ponieważ w 2,0 TSI jest ona nadal montowana. Dzięki za wyjaśnienie.
HDK ZdZN
Sportline 2,0 TSI.
Sportline 2,0 TSI.
-
Zbyszek1972
- Posty: 142
- Rejestracja: 09 paź 2019, 20:10
- Samochód: Karoq 1.0 TSI STYLE pakiet comfort
Re: Akumulator Banner 59Ah 640A EFB+ Karoq 2024
Ja profilaktycznie ładuję latem akumulator przez 20h. Odkąd tak robię to nie mam problemu z akumulatorem zimą. Dodam że jeżdżę głownie po mieście i to na krótkich odcinkach wiec aku nie ma lekko. Mam też odłączony system start-stop który niszczy akumulatory i nie tylko. Obecnie mój aku ma 6 lat i myślę że jeszcze pociągnie.langolier pisze: ↑13 lut 2026, 19:42 Akumulator w Karoqu mam fabryczny, auto z 2023 roku i odpala niezawodnie w największe mrozy, więc nawet na razie nie znam markiDodałem tylko kupioną w chinlandii osłonę (pokrywkę) akumulatora, ponieważ po FL została zlikwidowana (podobnie jak pokrywa silnika).
Swoje doświadczenia opisałem na podstawie 10-letniego akumulatora EFB marki Varta, który mam w 17-letnim Focusie a który przejąłem jako "nieżywego" od znajomego.
Na potrzeby domowe dużo wcześniej (prze wojną) zakupiłem tzw. inteligentną rosyjską/ukraińską ładowarkę typu Kulon 720, której parametry i sposoby można ustawiać ręcznie. Nią reanimowałem 6-letni wówczas akumulator, który miał niewiele ponad 10V napięcia na klemach. Akumulator ten służy mi wiernie do tej pory, chociaż ma bardzo ciężkie warunki pracy: 10min. droga do pracy i raz w tygodniu 20min. droga na duże zakupy, odmrażanie szyb (w sensie - gorsze ładowanie), często jeszcze po drodze z pracy postój na krótkie zakupy itp.
Natomiast 2 tyg. temu, przed falą mrozów po -15C po prostu po sobotnich zakupach wyciągnąłem go z auta i zrobiłem procedurę jak podałem w pierwszym poście. Po weekendzie włożyłem go do auta i do tej pory auto odpala od strzała.
W przypadku akumulatorów bardzo sprawdza się zasada "lepiej zapobiegać niż leczyć"![]()



