Recenzje, testy, opinie o Škodzie Karoq

Wszelkie dyskusje związane z zakupieniem Karoqa
mans
Posty: 547
Rejestracja: 26 lis 2017, 13:19
Lokalizacja: Europa
Samochód: VW Tiguan FL 1.5 TSI DSG7

Re: Recenzje, testy, opinie o Škodzie Karoq

Post autor: mans »

Ciekawy test przyśpieszenia w trybie Sport do 200km/h i wyciszenia przy poszczególnych prędkościach ;)



Przy 140km/h na 7 biegu obroty silnika to trochę ponad 2200obr/min ;)
Dlatego warto mieć 7 biegów przy tym silniku bo spalanie będzie naprawdę niskie np. jadąc autostradą :)




Sponsor


Kalinski

Re: Recenzje, testy, opinie o Škodzie Karoq

Sponsor

Kalinski
Sponsor


AUTO-PAK

Re: Recenzje, testy, opinie o Škodzie Karoq

Sponsor

AUTO-PAK

mans
Posty: 547
Rejestracja: 26 lis 2017, 13:19
Lokalizacja: Europa
Samochód: VW Tiguan FL 1.5 TSI DSG7

Re: Recenzje, testy, opinie o Škodzie Karoq

Post autor: mans »

tborowsk pisze: 19 mar 2018, 11:03 Z kolei 2 sprzedawców przy odbiorze dwóch kolejnych samochodów powiedziało, że auta są przygotowane do jazdy i nie ma czegoś takiego jak dotarcie. Ostatnio brat odbierał nowe auto i handlowiec również powiedział, że nie ma czegoś takiego jak dotarcie.
Otóż handlowcy wciskają Nam wszystkim niestety kit i ciemnotę :roll: :roll:
Twierdzenie, że nie ma dzisiaj czegoś takiego jak docieranie jest największą głupotą jaką można zrobić silnikowi i jego podzespołom wyjeżdżając nowym autem z salonu.
Wszystkie elementy silnika, skrzyni biegów czy nawet głupich tarcz hamulcowych wymagają niestety docierania czy to się komuś podoba czy też nie.
Zalecam też wymianę oleju w silniku np. po pierwszych 5tys km a nie jak zalecają dealerzy po roku.
W moim przypadku spalanie początkowe po wyjechaniu z salonu było zawsze dużo wyższe niż po okresie docierania auta ;)
Nie wierzcie w bzdury ,które wmawiają Wam pracownicy ASO dotyczące tej kwestii. :(
Im jedynie zależy na tym, żeby po zakupie ich nowy klient był pózniej jak najczęstrzym gościem w ich serwisie i zostawiał kaskę a nie cieszył się z bezproblemowej eksploatacji swojego wymarzonego auta ;)

matkis
Posty: 12
Rejestracja: 08 mar 2018, 11:00

Re: Recenzje, testy, opinie o Škodzie Karoq

Post autor: matkis »

Zmienie trochę temat. Na pewno zauważyliście że pod prawie każdym polskim filmem/recenzją możemy przeczytać komentarze krytykujące Karoqa lub jego nabywców. Momentami zaczynam żałować, że kupiłem tak drogie/brzydkie/januszowe auto. Oczywiście szybko to uczucie mija. Zdaję sobie sprawę, że komentujący nie mieli okazji się takim samochodem przejechać i pewnie w większości nie są to klienci aut nowych jednak natłok takich opini jest przytłaczający. Co dziwi komentarze po testami angielskimi czy niemieckimi są ok.

marcin
Posty: 164
Rejestracja: 20 sty 2018, 4:07
Lokalizacja: Wrocław
Samochód: Skoda Karoq Style 1.5TSI 150KM

Re: Recenzje, testy, opinie o Škodzie Karoq

Post autor: marcin »

No niestety.... jak to uslyszalem wczoraj od znajomego jezdzacego clio chyba ok98r:
"Nowe kopujesz? .... powodzenia życze...."

A YT-owe dzieci co maja pisac... lepiej passata z niemiec sciagnac.

Tez jezdzilem passatem i to tym najbardziej znanym B5. Ale przychodzi czas kiedy trzeba cos zmienic. A Karoq wydal mi sie w stosunku ceny do jakosci i tego co daje mi jako uzytkownikowi najlepszym wyborem. Dodatkowo systemy kredytowe sa w miare fajne wiec na co czekac... az bede mial 70lat (nikomu nie ujmujac).

chojnaś
Posty: 31
Rejestracja: 26 lut 2018, 21:22
Samochód: Skoda Karoq, 1.5 TSI DSG

Re: Recenzje, testy, opinie o Škodzie Karoq

Post autor: chojnaś »

Wiadomo na nowym aucie najwięcej się traci finansowo i teoretycznie zakup takiego nie ma sensu, ale chyba każdy chciałby przynajmniej raz w życiu zaszaleć i wsiąść do "pachnącego nowością" auta.

marcin
Posty: 164
Rejestracja: 20 sty 2018, 4:07
Lokalizacja: Wrocław
Samochód: Skoda Karoq Style 1.5TSI 150KM

Re: Recenzje, testy, opinie o Škodzie Karoq

Post autor: marcin »

Wiele osob na forum kupuje co kilka lat nowe auto, zawsze znajdzie sie ktos kto kupujac nowe chce miec fajne nowe auto, na najblizsze nawet 10lat, co dla leasingow jest nie do pomyslenia. Oni max 3/4 lata i nowe. I to tez fajne :-)

tborowsk
Posty: 120
Rejestracja: 24 lut 2018, 16:24
Lokalizacja: Warszawa

Re: Recenzje, testy, opinie o Škodzie Karoq

Post autor: tborowsk »

Dokładnie:) to jedna z najprzyjemniejszych rzeczy w prowadzeniu firmy. Możliwość częstej zmiany auta :) szczególnie dla takiej osoby, jak ja. U mnie od pomysłu, do realizacji krótka droga. Co czasem jest zaletą, ale też niestety wadą ;)

Darek
Posty: 133
Rejestracja: 25 sty 2018, 12:46

Re: Recenzje, testy, opinie o Škodzie Karoq

Post autor: Darek »

Karoq to będzie moja 4 nowa Skoda. Po kolei:

Favorit - 15 lat w rodzinie, żadnych problemów, sprzedana.

Fabia I 1,4 16V - kupiona na max. 10 lat, jeździ już 16 bez większych problemów. Zmieniam na Karoq'a.

Fabia II 1,2 HTP - 8 lat w rodzinie, tylko serwis olejowy i tankowanie. Zostaje.

Co kilka lat w każdym z tych aut wymieniałem klocki lub tarcze hamulcowe, raz okładziny sprzęgła i raz rozrząd zgodnie z harmonogramem. Auta eksploatowane głównie w mieście, więc na zużycie tych podzespołów nie ma rady.

Fakt, że obie Fabie serwisowane tylko w ASO, na które hejterzy też wylewają pomyje. Mam ok 30% rabatu na robociznę i 8% na oryginalne części. U pana Kazia w garażu niewiele taniej bym zapłacił. A mam dwa lata gwarancji.

Tak jak piszecie, większość z tych internetowych cwaniaków nawet nie jeździła nowym autem. I to ich tak wkurza!

Kraq
Posty: 530
Rejestracja: 19 lis 2017, 13:33

Re: Recenzje, testy, opinie o Škodzie Karoq

Post autor: Kraq »

Nowsze nie zawsze oznacza lepsze - Yeti vs. Karoq

Awatar użytkownika
NAIMAD71
Posty: 126
Rejestracja: 17 lut 2018, 18:38
Lokalizacja: Kędzierzyn-Kożle

Re: Recenzje, testy, opinie o Škodzie Karoq

Post autor: NAIMAD71 »

matkis pisze: 25 mar 2018, 19:12 Zmienie trochę temat. Na pewno zauważyliście że pod prawie każdym polskim filmem/recenzją możemy przeczytać komentarze krytykujące Karoqa lub jego nabywców. Momentami zaczynam żałować, że kupiłem tak drogie/brzydkie/januszowe auto. Oczywiście szybko to uczucie mija. Zdaję sobie sprawę, że komentujący nie mieli okazji się takim samochodem przejechać i pewnie w większości nie są to klienci aut nowych jednak natłok takich opini jest przytłaczający. Co dziwi komentarze po testami angielskimi czy niemieckimi są ok.
Pie......... to to zazdrość i tyle, piszą bo go nie mogą mieć,a prawda jest taka -każdy się ogląda jak jadę w mieście. W różnym wieku, mało głowy nie urwie.Odebrałem swojego 15 stycznia 2018- mam radochę i bekę z tych ludzi :ugeek: gówno prawda ,że traci na wartości,że nowego nie kupi.Każda wymówka jest dobra,jednych stać drugich nie,warto spełniać zachcianki,życie jest za krótkie.Na starość z emerytury mam kupić nowe -żart :mrgreen: chyba że z niemieckiej.Pozdrawiam :ugeek:

ODPOWIEDZ