Ostatnio ostro myślałem co byłoby optymalnie mieć na zimę zakładając, że przyjeżdża na 18". Wyszło mi, że kupuje stalówki 16" i do tego zimówki. Stalowe felgi to wydatek 400-600pln za oryginalne na Skode. Opony 16" tańsze i ogólnie na zimę praktyczniejsze. Jedyne co tracę to wygląd, na czym mi średnio zależy, plus mam biały lakier to i tak w zimę zwykle wygląda słabo

Opony zimowe 18" raz, że drogie, to jeszcze sztywniejsze, co nie jest dobre w zimówkach. Do tego przekładanie opon stwarza zawsze ryzyko ich uszkodzenia. Jakbym zupełnie nie patrzył na kasę to koła na alu 17" ale to wydatek ekstra min. 2k pln w stosunku do stalowych 16"
Edit: Panowie jaka długość śrub to stalowych felg?
Edit2: jest problem z 16" bo wszystkie opony praktycznie maja indeks prędkości H a w homologacji jest V...
Edit3: ostatecznie wyszło mi że 16" nie da się racjonalnie wsadzić do silników innych niż 1.0TSI i 1,6TDI :] Homologacja dla 1,5TSI przewiduje tylko indeks V czyli nie opłaca się 16" trzeba brać alu 17" bo oponki 16" 215/60r16 z indeksem V to cena 18" ...