Atom pisze:Witaj Patryk
Z tego co widzę od ponad roku już jeździsz Karoqiem. Możesz w dwóch zdaniach przekazać jak się sprawuje? Jak Ci się jeździ i czy spełnia Twoje oczekiwania?
Jestem ciekawy co napiszesz bo sam czekam dopiero na odbiór swojego, a tu co chwila inna opinia od hurra optymistycznej do dramatycznie negatywnej.
Dzięki Kolego
Według mnie to są na tym forum 2-3 rozczarowane osoby, którym ten samochód nieodpowiada pod bardzo wieloma względami, od wycieraczek po silnik.
Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
Zgadza się - czytając to forum (ale też opinie na innych forach, youtube) można dostać zawrotu głowy od skrajnych recenzji... I trochę czułbym się nerwowy (niepewny swojej decyzji zakupowej) gdyby nie to, że to samo przeżyłem 3,5 roku temu kiedy kupowałem octavie 1,4 TSI. Panie! Silnik to gówno - wyżyłowany i zaraz się rozpadnie! Spalanie wysokie, a miał być oszczędny!Same plastiki w środku! Wszystko trzeszczy! No i w cholerę przepłacony!
Czas pokazał, że te wszystkie opinie to po prostu nie prawda
mike pisze: ↑07 lut 2019, 21:00
Ja mam info, że teraz czeka się 8 - 9 miesięcy na TSI...
No widzisz 8-9 miesięcy.
Byłem wczoraj w Volvo bo kusi mnie XC40 1,5/163KM manual. Tam bym czekał 2-3 m-cy z gwarancja terminu. Jak się nie wyrobią dają samochód zastępczy klasy zamówionego.
Dali mi cenę wersji podstawowej 125.000 dość dobrze wyposażona.
Tutaj od marca przyjdzie mi czekać chyba do końca roku. Jakieś chore to jest.
Trochę się zastanawiam. Zawsze to jednak tez troszeczkę inne logo na masce.
Pozdrawiam.
mike pisze: ↑07 lut 2019, 21:00
Ja mam info, że teraz czeka się 8 - 9 miesięcy na TSI...
No widzisz 8-9 miesięcy.
Byłem wczoraj w Volvo bo kusi mnie XC40 1,5/163KM manual. Tam bym czekał 2-3 m-cy z gwarancja terminu. Jak się nie wyrobią dają samochód zastępczy klasy zamówionego.
Dali mi cenę wersji podstawowej 125.000 dość dobrze wyposażona.
Tutaj od marca przyjdzie mi czekać chyba do końca roku. Jakieś chore to jest.
Trochę się zastanawiam. Zawsze to jednak tez troszeczkę inne logo na masce.
Pozdrawiam.
Hehe widzę ze idziemy podobna drogą. Tez byłem obejrzeć xc40, nawet mi chcą urzyczyc na weekend;) Myślałem ze jest sporo mniejszy a w sumie porównywalny z karoqiem. W standardzie virtual cockpit i w sumie sporo fajnych rzeczy. Niestety dopłaty do opcji powalają. W sumie z volvo doświadczenie mam, czasem jeżdzę XC90 znajomego. Największy moim zdaniem minus? Przesadzili z wszystkimi funkcjami na ekranie, przebijanie sie przez menu to nieraz tragedia. Druga wada to dźwignia biegów w automacie, działająca na zasadzie impulsów a nie przedstawiania z pozycji na pozycje. Chyba Zahar narzekał na to w teście. Faktycznie jest to wkurzające jak trzeba zawrócić albo manewrować na parkingu. No i nawigacja potrafi zaskoczyć informacją o manewrze w ostatniej chwili, na bardziej skomplikowanych węzłach bywa to wkurzające bo do ostatniej chwili nie wiesz którym pasem jechać. Ogólnie jednak bardzo fajne autko i jak mnie bardzo czekanie znudzi to jest to jakaś opcja.
Niestety VOLVO oprócz marki przegrywa w zasadzie na całej linii. Wyposażenie nie jest najgorsze ale pakiety dodatków -faktycznie cenowo powalają. Gorsze parametry i osiągi. Przede wszystkim w moich oczach jeden parametr go dyskwalifikuje. 3 cylindrowy cylinder w silniku 1,5 i mocy 163 KM.
Nie kupie samochodu z 3 cylindrami choćby mnie kroili.
Poza tym szkoda mi tych wszystkich dodatków które zamówiłem w Karoq’u.
Tutaj Skoda nie ma sobie równych.
Czyli na razie wszystko pozostawiam bez zmian. Czekam - chyba bede do grudnia.
Przyglądam sie nowemu suwowi forda - - Kuga. Bedzie od jesieni. Ładnie go zrobili i moze byc super wyposażony juz z wyższej półki. Tylko cena będzie chyba z kosmosu.
Jednak Volvo to marka premium, najtańsza ale jednak. Czy to ma sens? Dla wielu tak. Faktem jest, że za Volvo z takimi bajerami jak Karoq cennikowo za 120K trzeba dać pewnie ponad 200k. Czy warto? Zależy kto czego szuka, ja tam wole auto funkcjonalne. Uważam że Skoda i tak nie jest tania, tak bezwzględnie na to patrząc.
Co do bajerów to mi się już przydały, cofając pięknie bym przywalił ale automatyczne hamowanie mnie uratowało, było jeszcze 3cm zapasu :E Volvo za 120k tego nie ma.
Atom pisze: ↑06 kwie 2019, 12:45
Niestety VOLVO oprócz marki przegrywa w zasadzie na całej linii. Wyposażenie nie jest najgorsze ale pakiety dodatków -faktycznie cenowo powalają. Gorsze parametry i osiągi. Przede wszystkim w moich oczach jeden parametr go dyskwalifikuje. 3 cylindrowy cylinder w silniku 1,5 i mocy 163 KM.
Nie kupie samochodu z 3 cylindrami choćby mnie kroili.
Poza tym szkoda mi tych wszystkich dodatków które zamówiłem w Karoq’u.
Tutaj Skoda nie ma sobie równych.
Czyli na razie wszystko pozostawiam bez zmian. Czekam - chyba bede do grudnia.
Przyglądam sie nowemu suwowi forda - - Kuga. Bedzie od jesieni. Ładnie go zrobili i moze byc super wyposażony juz z wyższej półki. Tylko cena będzie chyba z kosmosu.
Nie wiem jak ta nowa Kuga. Aktualny model oglądałem, ba nawet byłem na jeździe, ale sprzedawca sprawiał wrażenie, że nie ma ochoty nic sprzedawać. Prowadzenie jak zawsze w fordzie super. Bagażnik mniejszy niz w Karoqu, co było podstawowym minusem dla mnie. Ekran systemów delikatnie mówiąc słaby. Za to bardzo mi sie podobało wnętrze w st line z czarną podsufitką. Ostatecznie bagażnik przeważył na nie, a varioflex kupił mnie od razu. Volvo jest prawie 200kg cięższe od Skody i to raczej wpłynie na spalanie. Po dołożeniu takiego wyposażenia jak mam w Karoqu, Volvo musiałoby kosztować ponad 200tys. W końcu premium
Dokładnie tak samo uważam. Auto ma być funkcjonalne, wyposażone tak jak chce właściciel, jemu ma się podobać no i być w zasobności portfela. Zgadzam się też, że Kuraki mogłyby być nieco tańsze, jakieś z 10-15% Ja tam do Skody wróciłem po 12 latach przerwy i jak na razie nie narzekam. Ps. Nikt nie patrzy na Lexusy a fajne SUVy mają
mert82 pisze: ↑13 mar 2019, 14:47
Po 70 dniach od zamówienia Karoqa 1.5TSI 4x4 DSG , salon do mnie dziś zadzwonił i anulował zamówienie....
możesz napisać czy podali jakiś konkretny powód ?
Wycofanie tej wersji z produkcji.
Skoda i ich logistyka co do zamówień, mnie rozwala na łopatki. Dziś salon do mnie dzwoni po 30 dniach od anulowania mi zamówienia na Karoqa 1.5 TSI 4x4 DSG, że w "systemie" im pokazało, że jednak to auto "może będzie jednak wyprodukowane, bo dostali datę do produkcji na to zamówienie na 26ty tydzień 2019 roku!!!!! To są jakieś jaja. Czy ktoś z kierownictwa Skoda Polska panuje nad czymkolwiek? A jak nie to może Skoda Czechia? A jak nie to może VW NIemcy się zainteresuje polskim importerem Skody. Uprzedzając Was od razu, to walą mnie powody ich problemów i przyczyny takiego stanu rzeczy, niech się managerowie Skody martwią, a nie klienci. Komuna się skończyła prawie 30 lat temu i to nie będzie tak wyglądać, że mnie w chuja robią.