Ruszanie z I. biegu - "efekt kangura"

Opis problemów i usterek wraz z ich sposobem rozwiązania
kondzio190
Posty: 2
Rejestracja: 11 maja 2019, 14:27
Samochód: VW Passat 2.0TDI/ pod koniec roku Karoq 1.5 TSI

Re: Ruszanie z I. biegu - "efekt kangura"

Post autor: kondzio190 »

Tocząc się przykładowo 5km/h i mając wbitą dwójkę tez potrafię zadusić swojego passata b6 2.0 TDI próbując dodać gazu... I w sumie to chyba jest w miarę normalne jeśli skrzynia biegów jest zestopniowana w taki sposób. Prawdą jest że już nauczyłem się obchodzić z tym autem i nie robi to mi jakiegoś wielkiego problemu. Oby tak samo było z Karoqiem.
Być może zachowawczo warto wciskać to sprzęgo bo auto prawie stoi jadąc te 5 km/h... I tu by się wtedy zgadzało z tym że trzeba się nauczyć jeździć danym autem.



Sponsor


Kalinski

Re: Ruszanie z I. biegu - "efekt kangura"

Sponsor

Kalinski
Sponsor


AUTO-PAK

Re: Ruszanie z I. biegu - "efekt kangura"

Sponsor

AUTO-PAK

c#Hunter
Posty: 511
Rejestracja: 14 wrz 2018, 12:24
Lokalizacja: Warszawa
Samochód: Karoq Style 1.5TSI

Re: Ruszanie z I. biegu - "efekt kangura"

Post autor: c#Hunter »

kondzio190 pisze: 12 maja 2019, 11:52 Tocząc się przykładowo 5km/h i mając wbitą dwójkę tez potrafię zadusić swojego passata b6 2.0 TDI próbując dodać gazu... I w sumie to chyba jest w miarę normalne jeśli skrzynia biegów jest zestopniowana w taki sposób. Prawdą jest że już nauczyłem się obchodzić z tym autem i nie robi to mi jakiegoś wielkiego problemu. Oby tak samo było z Karoqiem.
Być może zachowawczo warto wciskać to sprzęgo bo auto prawie stoi jadąc te 5 km/h... I tu by się wtedy zgadzało z tym że trzeba się nauczyć jeździć danym autem.
Przecież każdy tu chyba miał różne auta i potrafi jeździć... Tutaj ten problem jak wystąpi to będziesz wiedział bo to bardzo dziwne. Na dwójce nie chodzi o to, że go zdusisz tylko jedziesz spokojnie w okolicy 1k rpm, naciskasz gaz i nic się nie dzieje, zupełnie nic. Trwa to dobre kilka sekund i występuje tylko czasami.
Gaśnie na pierwszym biegu. Z moich obserwacji to występuje szczególnie często gdy się dynamicznie wciśnie gaz... Miałem z tego powodu dwie potencjalnie niebezpieczne sytuacje. Bardzo wątpię by VW sprzedawał ten silnik w USA :E

Najgorsze, że jak dotąd wygląda na to, że z fabryki wyjeżdżają ciągle bez nowego softu.

Awatar użytkownika
Kanisz
Posty: 32
Rejestracja: 13 maja 2019, 17:37
Samochód: SEAT Leon ST 1.5TSi

Re: Ruszanie z I. biegu - "efekt kangura"

Post autor: Kanisz »

c#Hunter pisze: 03 kwie 2019, 17:05 Ogólnie to już mnie to wkurza. Ten soft musi rozwiązać poważniejszy problem pod tytułem gaśnie silnik jak wciskamy gaz do dechy na jedynce :/ Powaga, coraz bardziej mnie to wkurza. Ja pi******le ten samochód bez uślizgu nie jest w stanie ruszyć dynamicznie. Marcin taka mądrala to niech wprowadzi auto w stan pełzania na jedynce (w sensie jedzie bez dotykania gazu) i depnie gaz do dechy. To ścierwo gaśnie, i to nie brzmi jak zduszony silnik tylko jak odcięcie zapłonu. Po prostu gaśnie. Już mnie to parę razy na krzyżówce spotkało.
Panie kolego co Ty piszesz?

W książce masz napisane oraz wszystkie inne auta tak mają jak wprowadzisz auto w stan pełzania tj 800rpm to najpierw musisz delikatnie podnieść obroty tak na min RPM od ktorych auto osiaga odpowiedni moment obrotowy i tak w 1.5tsi trzeba delikatnie do 1350rpm rozkręcić silnik, żeby móc depnąć gaz do dechy.
INACZEJ zadziała zabezpieczenie programowe chroniące silnik, dwumas itd i ogranicza moc lub rozłącza napęd.
1.5TSI osiąga maksymalny moment obrotowy już od 1300rpm ivtak ma aż do 4500rpm.
Jak chcesz szybko ruszyć to zawsze wcześniej gazem podnosi się obroty i dopiero start tak samo jest jak auto jedzie z jakąś predkością jak chcesz szybko wyprzedzić to redukcja na bieg niżej i ogień bo inaczej będzie to trwało zanim auto rozpedzi się,. Stąd na 1biegu nie da się już zredukować i trzeba delikatnie gazem Oraz jazda z obrotami poniżej 1350rpm jest szkodliwa chyba że jest to pełzanie w korku gdzie auto delikatnie się toczy.
Rozwalisz dwumas jak będziesz wciskał gaz do dechy bez odpiwiednie prędkości obrotowej.
Ostatnio zmieniony 13 maja 2019, 18:37 przez Kanisz, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Kanisz
Posty: 32
Rejestracja: 13 maja 2019, 17:37
Samochód: SEAT Leon ST 1.5TSi

Re: Ruszanie z I. biegu - "efekt kangura"

Post autor: Kanisz »

c#Hunter pisze: 12 maja 2019, 18:49
kondzio190 pisze: 12 maja 2019, 11:52 Tocząc się przykładowo 5km/h i mając wbitą dwójkę tez potrafię zadusić swojego passata b6 2.0 TDI próbując dodać gazu... I w sumie to chyba jest w miarę normalne jeśli skrzynia biegów jest zestopniowana w taki sposób. Prawdą jest że już nauczyłem się obchodzić z tym autem i nie robi to mi jakiegoś wielkiego problemu. Oby tak samo było z Karoqiem.
Być może zachowawczo warto wciskać to sprzęgo bo auto prawie stoi jadąc te 5 km/h... I tu by się wtedy zgadzało z tym że trzeba się nauczyć jeździć danym autem.
Przecież każdy tu chyba miał różne auta i potrafi jeździć... Tutaj ten problem jak wystąpi to będziesz wiedział bo to bardzo dziwne. Na dwójce nie chodzi o to, że go zdusisz tylko jedziesz spokojnie w okolicy 1k rpm, naciskasz gaz i nic się nie dzieje, zupełnie nic. Trwa to dobre kilka sekund i występuje tylko czasami.
Gaśnie na pierwszym biegu. Z moich obserwacji to występuje szczególnie często gdy się dynamicznie wciśnie gaz... Miałem z tego powodu dwie potencjalnie niebezpieczne sytuacje. Bardzo wątpię by VW sprzedawał ten silnik w USA :E

Najgorsze, że jak dotąd wygląda na to, że z fabryki wyjeżdżają ciągle bez nowego softu.
Problem nie jest w aucie tylko w przyzwyczajeniach ludzi.

Większość przyzwyczajona jest do benzyny, która ciągnie powyżej 2000rpm a niektóre i nawet 3000rpm,

Natomiast 1.5 TSi przenosi max moment obrotowy już od 1300rpm i jak wciśnie się gaz na 1biegu powyżej 1300rpm, a następnie szybko puści nastąpi gwałtowne wyhamowanie silnikiem stąd w takich silnikach bierze się tzw efekt kangura. Trzeba się nauczyć nowego auta i przyzwyczaić do nowości.
Kiedyś auta 1.5 MPi miały ledwo 100Nm, teraz 1.5TSi mają 200Nm, więc gazem też operuje się inaczej.

c#Hunter
Posty: 511
Rejestracja: 14 wrz 2018, 12:24
Lokalizacja: Warszawa
Samochód: Karoq Style 1.5TSI

Re: Ruszanie z I. biegu - "efekt kangura"

Post autor: c#Hunter »

Nie to nie o to chodzi.

mans
Posty: 547
Rejestracja: 26 lis 2017, 13:19
Lokalizacja: Europa
Samochód: VW Tiguan FL 1.5 TSI DSG7

Re: Ruszanie z I. biegu - "efekt kangura"

Post autor: mans »

Kanisz pisze: 13 maja 2019, 18:36 Problem nie jest w aucie tylko w przyzwyczajeniach ludzi.
Większość przyzwyczajona jest do benzyny, która ciągnie powyżej 2000rpm a niektóre i nawet 3000rpm,
Natomiast 1.5 TSi przenosi max moment obrotowy już od 1300rpm i jak wciśnie się gaz na 1biegu powyżej 1300rpm, a następnie szybko puści nastąpi gwałtowne wyhamowanie silnikiem stąd w takich silnikach bierze się tzw efekt kangura. Trzeba się nauczyć nowego auta i przyzwyczaić do nowości.
Kiedyś auta 1.5 MPi miały ledwo 100Nm, teraz 1.5TSi mają 200Nm, więc gazem też operuje się inaczej.
Absolutnie się mylisz Kolego :roll:
Pierwsza sprawa to taka ,że silnik 1.5 TSI ma w Karoqu 250Nm momentu obrotowego i osiąga go przy 1500obr/min
Gdyby tak było jak piszesz to ten sam problem występował by np. w Seacie Ateca w silniku 1.4 TSI 150KM
o takich samych wartościach czyli 250Nm/1500obr/min a nic takiego w tym ani w innym modelu VAG z tą jednostką nie występowało.
Przetestowałem dzisiaj VW T-Cross 1.0 TSI 115KM ze skrzynią manualną i specjalnie ruszałem nim z miejsca na różne sposoby czyli spokojnie ,szybko oraz ostro i ani razu nie doświadczyłem problemu kangurowania ani gaśnięcia lub dławienia się silnika,
kompletnie nie zastanawiając się przy tym jak mam operować sprzęgłem czy pedalem gazu żeby było ok.
Po prostu wszystko było tak jak być powinno w nowym aucie z salonu.
Od dawna użytkuję auta ze skrzyniami automatycznymi czyli tym bardziej nie mam wprawy w jeżdżeniu manualem także proszę nie pisz, że jazda Skodą Karoq wymaga wprawy bo to nowe auto itd...
Na mój rozum VAG coś spierniczył i żaden soft tutaj nic nie zdziała :(
Mam tutaj na myśli tylko i wyłącznie wersję 1.5 TSI 150KM ze skrzynią manualną

@Kraq masz rację w 100% i zgadzam się z Tobą ;)

Awatar użytkownika
Andrew1962
Posty: 372
Rejestracja: 02 lis 2018, 9:41
Samochód: Skoda Karoq Style 1.5

Re: Ruszanie z I. biegu - "efekt kangura"

Post autor: Andrew1962 »

No to ja dorzucę swoją opinię bo chyba mam ku temu argumenty, 39 lat doświadczenia za kółkiem i przeszło 1 mln km przelatanych 11 różnymi osobowymi autami w tym 2 automatami, kilometrów. Jak już pisałem wcześniej efektu kangura u siebie nie zauważam ale z pewnością coś z softem tego silnika jest nie tak. Nie może bowiem być tak, że praktycznie każde ruszanie spod świateł czy szczególnie podczas wyjeżdżania z drogi podporządkowanej to muszę się obawiać czy auto nie zgaśnie. Wraz z moim nowym Karoqiem intuicyjne operowanie pedałem gazu i sprzęgła przeszło do historii. Teraz aby nie dopuścić do wyłączenia silnika ruszam zazwyczaj jakbym na kolejnych światłach chciał być pierwszy albo aby nie szarżować to dla odmiany na półsprzęgle co z pewnością zdrowe dla niego nie jest. Dziwna wydaje mi się rada kolegi wyżej aby podnieść obroty silnika bo to oznacza aby przed ruszeniem przygazować tak jak to robią kierowcy rajdowi przed startem. Chyba nie o to chodzi. Z pewnością odwiedzę serwis mojego dealera i sobie o tym problemie z nimi od serca pogadam bo uważam, że takie niekontrolowane gaśnięcie auta stwarza dla mniej doświadczonych kierowców poważne zagrożenie i może doprowadzać do sytuacji niebezpiecznych.

Wysłane z mojego moto g(7) power przy użyciu Tapatalka


NoAndy
Posty: 43
Rejestracja: 14 lut 2019, 9:46
Samochód: Karoq 1.5 TSI 6M style + comfort

Re: Ruszanie z I. biegu -

Post autor: NoAndy »

Andrew1962 pisze: 14 maja 2019, 5:53 No to ja dorzucę swoją opinię bo chyba mam ku temu argumenty, 39 lat doświadczenia za kółkiem i przeszło 1 mln km przelatanych 11 różnymi osobowymi autami w tym 2 automatami, kilometrów. Jak już pisałem wcześniej efektu kangura u siebie nie zauważam ale z pewnością coś z softem tego silnika jest nie tak. Nie może bowiem być tak, że praktycznie każde ruszanie spod świateł czy szczególnie podczas wyjeżdżania z drogi podporządkowanej to muszę się obawiać czy auto nie zgaśnie. Wraz z moim nowym Karoqiem intuicyjne operowanie pedałem gazu i sprzęgła przeszło do historii. Teraz aby nie dopuścić do wyłączenia silnika ruszam zazwyczaj jakbym na kolejnych światłach chciał być pierwszy albo aby nie szarżować to dla odmiany na półsprzęgle co z pewnością zdrowe dla niego nie jest. Dziwna wydaje mi się rada kolegi wyżej aby podnieść obroty silnika bo to oznacza aby przed ruszeniem przygazować tak jak to robią kierowcy rajdowi przed startem. Chyba nie o to chodzi. Z pewnością odwiedzę serwis mojego dealera i sobie o tym problemie z nimi od serca pogadam bo uważam, że takie niekontrolowane gaśnięcie auta stwarza dla mniej doświadczonych kierowców poważne zagrożenie i może doprowadzać do sytuacji niebezpiecznych.

Wysłane z mojego moto g(7) power przy użyciu Tapatalka
Tak, Andrew1962 Twoje auto jest z początku roku (pisałeś wcześniej, że chyba z 8 tygodnia produkcji)a była zmiana softu w 1.5 TSI 6manual może w temacie jak zachowują się te silniki z nowym softem niech wypowie się ktoś kto odebrał właśnie auto lub serwis wymienił mu oprogramowanie - chyba Kraq pisał, że jest już akcja serwisowa i można się umawiać.
Tak czy inaczej dobrze by było aby zdanie w kwestii "kangura" i zachowania się silnika z nowym sofrem zabrał ktoś kto już dotknął fizycznie tematu i wie jak takie auto się zachowuje pod prawa nogą.

c#Hunter
Posty: 511
Rejestracja: 14 wrz 2018, 12:24
Lokalizacja: Warszawa
Samochód: Karoq Style 1.5TSI

Re: Ruszanie z I. biegu - "efekt kangura"

Post autor: c#Hunter »

Ja tam po ponad 3msc codziennej jazdy doszedłem do wniosku, że zakup 1,5TSI w manualu to był błąd. Wszystkich którzy się zastanawiają bardzo przestrzegam i polecam ten silnik wyłącznie z dsg. W manualu to jest nieporozumienie.

mans
Posty: 547
Rejestracja: 26 lis 2017, 13:19
Lokalizacja: Europa
Samochód: VW Tiguan FL 1.5 TSI DSG7

Re: Ruszanie z I. biegu - "efekt kangura"

Post autor: mans »

Kanisz pisze: 13 maja 2019, 18:26 W książce masz napisane oraz wszystkie inne auta tak mają jak wprowadzisz auto w stan pełzania tj 800rpm to najpierw musisz delikatnie podnieść obroty tak na min RPM od ktorych auto osiaga odpowiedni moment obrotowy i tak w 1.5tsi trzeba delikatnie do 1350rpm rozkręcić silnik, żeby móc depnąć gaz do dechy.
INACZEJ zadziała zabezpieczenie programowe chroniące silnik, dwumas itd i ogranicza moc lub rozłącza napęd.
1.5TSI osiąga maksymalny moment obrotowy już od 1300rpm ivtak ma aż do 4500rpm.
Po pierwsze gdyby tak było jak piszesz to Karoqiem z 1.5 TSI ale ze skrzynią DSG7 też nie dało by się ruszyć dynamicznie a jezdziłem taką wersją i szedł spod świateł jak burza :)
Wmawianie komuś, że nowym autem trzeba nauczyć się jezdzić jest po prostu śmieszne a twoja teoria,
że silnik 1.5 TSI należy rozkręcić do 1300obr/min żeby móc wcisnąć w nim gaz do dechy rozwaliła mnie całkowicie :roll:
Ciekawi mnie także skąd bierzesz te wartości momentu obrotowego 4500Nm /1300obr/min dla 1.5TSI 150KM :?:

Obrazek

ODPOWIEDZ